Najlepsze dowcipy o paleniu marihuany

Każdy z nas wie, że najlepsze kawały o marihuanie opowiada się po świeżo wypalonym skręcie. Dzisiaj przygotowaliśmy dla was kilka najlepszych dowcipów o konopiach 😉

1. Dowcip o hipisie

Idzie ulicą hipis, a tu nagle pojawia się wróżka i mówi:
– Mogę spełnić Twoje dwa życzenia. Jakie jest pierwsze?
– Chciałbym jointa, który nigdy się nie skończy! – woła hipis.
Wróżka spełnia życzenie i pojawia się wielki joint. Hipis zaczyna palić, zaciąga się raz, drugi, trzeci, a jointa wcale nie ubywa.
– No dobrze, to teraz drugie życzenie.
– To takie wspaniałe! – krzyczy hipis – daj jeszcze jednego! 

2. Dowcip o Judaszu

Pewnego dnia Jezus zwołał w niebie swoich apostołów, i powiedział: – Na ziemi źle się dzieje. Słyszałem na temat rozprzestrzeniającej się tam pladze narkomanii i musimy cos z tym zrobić, lecz problem w tym ze niezbyt wiele o tym zjawisku tak naprawdę tutaj wiemy. W związku z tym wysyłam was wszystkich z misja na ziemie: idźcie i zdobądźcie próbki rożnych narkotyków. Kiedy to się wam uda, wróćcie tutaj do mnie i razem przyjrzymy się z czym mamy do czynienia. Jak postanowił, tak się tez stało. Apostołowie udali się na ziemie i po jakimś czasie zaczęli powracać ze zdobytymi narkotykami.
– Puk, puk! – rozległo się u drzwi Jezusa. – Kto tam? – Św. Piotr. – Co przytargałeś? – Marihuanę z Kolumbii. – Ok. wchodź.
– Puk, puk! – Kto tam? – Św. Marek. – Co przytargałeś? – Haszysz z Amsterdamu. – Ok wchodź.
– Puk, puk! – Kto tam? – Św. Paweł. – Co przytargałeś? – Konopie z Indii. – Ok wchodź.
– Puk, puk! – Kto tam? – Św. Łukasz. – Co przytargałeś? – Opium z Indonezji. – Ok wchodź.
– Puk, puk! – Kto tam? – Św. Krzysztof. – Co przytargałeś? – LSD i trochę trawki z jakichś akademików w Europie. – Ok. wchodź.
I tak po pewnym czasie zebrał się już prawie cały komplet.
– Puk, puk! Rozległo się raz jeszcze.
-Kto tam? – Judasz. – Co przytargałeś? – Policja!!! Wszyscy na glebę i się nie ruszać!!!!

3. Anegdotka o paleniu jointów

Na ławce w parku siedzi dwóch emerytów:
– Popatrz jak ta młodzież ma ciężko w tym kryzysie… jednego papierosa na pięciu muszą palić…
– No, ale dzielne chłopaki. Mimo wszystko się śmieją…

4. Dowcip o Alladynie

Idzie sobie koleś drogą, patrzy a tam lampa Dżina więc ją potarł.
Wyleciał z niej Dżin i mówi:
-uwolniłeś mnie i w zamian spełnię twoje życzenie!
Koleś na to:
-chcę żeby wszędzie gdzie się nie spojrzę było zioło
Dżin znika, koleś się rozgląda a tam gdzie jego wzrok sięga zioło. Idzie
uradowany przez pole marihuany, patrzy a tam zdołowani stoją jego kolesie.
-no co jest chłopaki, mamy tyle zioła a wy się dołujecie!? Chodźcie sobie zapalimy.
-A masz ogień???

5. Zbyt pozytywna, dlatego zakazana

Jeżeli codziennie wstajesz rano we wspaniałym nastroju, uprawiasz kosmiczny seks I to z wielka ochotą, na ulicy wszyscy się do Ciebie uśmiechają, życie jest piękne I nie masz żadnych problemów, a praca sprawia Ci wielka przyjemność…
Skończ z paleniem marihuany!!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *